Pajacyk

Sonda

Skąd dowiedzieli się Państwo o Magdamed?
 

Szukaj

 Witamy na forum magdamed.pl :: Szpitale
Witaj Gość   
 Temat :Szpital w Bytomiu, Batorego- Blok nr 5.. 20-05-2012 12:27:05 
user123
Stały bywalec forum
Dołączony: 25-02-2012 15:45:36
Posty: 46
Lokalizacja
Oceń oddział,w którym leżałaś. Oceń salę porodową, jeśli w niej rodziłaś.
Logowano IP
 Temat :Odp:Szpital w Bytomiu, Batorego- Blok nr 5.. 21-05-2012 11:24:42 
Wiola Borowiec
Początkujący forumowicz
Dołączony: 20-05-2012 13:54:00
Posty: 1
Lokalizacja
Hej ja poproszę o opinię o tym szpitalu. Dzięki
Logowano IP
 Temat :Odp:Szpital w Bytomiu, Batorego- Blok nr 5.. 21-05-2012 16:12:28 
krawczyk
Początkujący forumowicz
Dołączony: 21-05-2012 13:58:27
Posty: 2
Lokalizacja: Bytom
Rodziłam tam w zeszłym roku, i powiem że nawet fajnie było. Położne w porządku, warunki - jak na 3 dni pobytu - znośne (no może z wyjątkiem prysznica)i bardzo miłe panie które zajmowały się później maluchami. Jak dziecko pojawi się na świecie to już nie zwraca się uwagi na jakieś drobne niedogodności, szkoda na to czasu :)
Logowano IP
 Temat :Odp:Szpital w Bytomiu, Batorego- Blok nr 5.. 28-05-2012 11:29:07 
Alicja Adamczyk-Stachulec
Początkujący forumowicz
Dołączony: 27-05-2012 19:58:43
Posty: 1
Lokalizacja
Rodziłam na V 26.04 2012. Izba przyjęć przy pierwszym kontakcie fatalna, zerowe zainteresowanie, wręcz odczuwało się pretensje za to że w ogóle człowiek przyszedł. Jednak gdy okazało się, że mam 8 cm rozwarcie Panie zmieniły się w bardzo troskliwe osoby i nawet cała papierologia została wypełniona w kilka minut.

Porodówka rewelacyjna. Położne najlepsze jakie można sobie wymarzyć. Troskliwe, opiekuńcze, pomocne, to co dla mnie było najważniejsze to, to że nie musiałam leżeć na łóżku porodowym tylko mogłam sobie chodzić i klęczeć…cokolwiek co tylko chciałam. Dopiero na ostatnie 5 skurczy partych musiałam się położyć. Poród bez nacięć pomimo tego, że mała rodziła się z rączką przy głowie. Warunki techniczne, lokalowe naprawdę dobre.

Położnictwo przez 3 dni da się wytrzymać, jak na dwie dyżurujące położne na zmianie to opieka jest dobra. Akurat trafiłam do sali 2 osobowej, więc nie mogę narzekać. Maluszki codziennie badane przez pediatrów. Jedyne minusy to łazienka(ciągle podpalające w nich mamusie), jedzenie (dbają o szybki powrót do formy :-D ), jeśli mama ma problemy z przystawieniem do piersi dziecka-to nie może liczyć na pomoc, a jedynie na zamontowanie piersi w buzi dziecka…co dla mnie było gorsze od samego porodu o.O
Logowano IP
 Temat :Odp:Szpital w Bytomiu, Batorego- Blok nr 5.. 01-06-2012 14:05:40 
szymonm
Początkujący forumowicz
Dołączony: 01-06-2012 11:45:50
Posty: 2
Lokalizacja
Witajcie
jestem 2 tygodnie po porodzie na tym oddziale. Podróż zaczęła się na izbie przyjęć-czekałam ok 7 godzin na przyjęcie... koszmar.... personel niezbyt przyjazny ale w końcu zostałam przyjęta choć kilka ciężarnych odesłano do domu ponoć z braku miejsc ????
potem patologia ciąży-sale po 8 osób, warunki sanitarne beznadziejne-3 WC i 2 prysznice na cały oddział i palący personel w kuchni która graniczy z korytarzem którym przewozi się noworodki na położnictwo...poza tym personel ok i lekarze też bardzo spoko!!!!
Porodówka super ludzie!!!! i sprzęt . Niestety aby dostać się na położnictwo noworodek jedzie windą dostępną dla odwiedzających-mega nieporozumienie:(
Położnictwo-personel na dwoje babka wróżyła-kilka beznadziejnych lekarzy wręcz nieuprzejmych i bez podejścia do pacjenta, niedelikatnych przy badaniu szczególnie przy wypisie!!! położne - jedna starsza położna-kobieta anioł, reszta do niczego,nauka karmienia kuleje. Warunki lokalowe jak na patologi,zero komfortu dla rodziny gdy chce odwiedzić mame i maluszka....
Logowano IP
Strona #